2009/06/15

Hard Rectangular Drive™

Kilka miesięcy temu w HBR czytałem artykuł pod tytułem "Strzeż się ostatniego tchnienia starych technologii". Myślą przewodnią tego tekstu jest to, że kiedy na rynku pojawia się nowa technologia to wydajność starej gwałtownie się poprawia. Wydaje się, że ta prawidłowość dotyczy również pamięci masowych.

Wszyscy zachwycają się SSD (ja też) i niemal pogrzebali już dyski magnetyczne. Tymczasem stara technologia zaczyna się bronić. Oto brytyjska firma DataSlide przedstawiła dzisiaj projekt nowej konstrukcji urządzenia pamięci masowej -Hard Rectangular Drive. Okazuje się, że rozwiązanie to do przechowywania danych używa tego samego materiału z jakiego tworzy się talerze do twardych dysków. Różnica jest jednak taka, że jest on w kształcie prostokąta i się nie kręci. Poza tym, urządzenie to ma nie jedną, a 64 głowice, które jednocześnie potrafią wykonywać operacje zapisu/odczytu.


Imponujące są przewidywane osiągi HRD - 160 000 losowych IOPS i 500 MB/s transferu. Brak elementów ruchomych zmniejsza opóźnienia oraz zwiększa niezawodność i "zieloność" urządzenia. Trwałość jest dużo większa niż w przypadku kości Flash i nie ma problemu z wolniejszymi zapisami. Same pozytywy. Pozostaje tylko czekać na gotowy produkt. Kiedy się pojawi? - brak informacji.

2009/06/07

Storagefocus - Jak zmierzyc wydajność macierzy dyskowej

Krzyśka, redaktora naczelnego magazynu Storagefocus znam od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Chodziłem wtedy do kółka informatycznego, które prowadził jego tata. Krzysiek mnie pewnie nie kojarzy z tego okresu, ja go jednak dobrze pamiętam. Był jedynym "kółkowiczem", który zamiast grać wpisywał do swojego ZX Spectrum jakieś tajemnicze kody :)

Po kilkunastu latach spotkałem go na jakiejś konferencji o Storage. Był wtedy jeszcze redaktorem w IDG. Teraz współtworzy nowe, kierunkowe wydawnictwa w ramach platformy ITfocus.
Krzysztof zaproponował mi publikację tekstów o tematyce storage w ramach porad ekspertów na Storagefocus. W piątek 5 czerwca ukazał się pierwszy artykuł - Jak zmierzyć wydajność macierzy dyskowej. W dużej części zawiera on wpisy z tego bloga. Połączyłem je w jeden tekst, trochę oszlifowałem i ubarwiłem. Zapraszam do lektury.

2009/06/03

STEC - EFD hegemon!

Od wiosny zeszłego roku EMC montuje do swoich macierzy napędy SSD w postaci EFD (Enterprise Flash Drive). Na początku tylko do Symmetrix'ów, potem również do Clariion'ów. Na dostawcę technologii EFD została wybrana firma STEC.
Proste zastąpienie dysków SSD technologią Flash często było krytykowany przez konkurencję. Tymczasem minął rok z kawałkiem, wchodzimy na stronę STEC i widzimy banner z takimi oto obrazkami:



Cieszę się, że EMC jako pierwsze zdecydowało się na taki ruch. To ogromna firma, z wielką bazą klientów i wywiera znaczący wpływ na rynek. Powoli zaczyna działać efekt skali co skutkuje spadkiem cen EFD. Rośnie poziom wiedzy o tej technologii i zwiększa się doświadczenie jej użytkowników.
Tymczasem firma STEC wyrosła na lidera wśród producentów rozwiązań SSD dla rozwiązań klasy Enterprise. Ciekawe kto ich kupi? Moim zdaniem albo Hitachi GST, albo Seagate.

2009/06/02

Wyniki testów macierzy z SSD

Kilka tygodni temu miałem możliwość wykonania testów wydajnościowych macierzy dyskowej z napędami SSD. Nie mogę podać producenta i modelu tego sprzętu. Jest to rozwiązanie klasy midrange, wyposażone w dwa kontrolery i 30 urządzeń SSD w postaci EFD (Enterprise Flash Drive) zamontowane w dwóch półkach dyskowych. Macierz była podłączona do sieci SAN poprzez 4 kanały FC 4Gb/s, po dwa na kontroler. Strumienie danych generowane były z dwóch serwerów SUN T2000 za pomocą oprogramowania VdBench w wersji 5.0. Każdy z serwerów podłączony był do sieci SAN 4 linkami FC 4Gb/s.

Był to mój pierwszy kontakt z SSD w macierzy dyskowej. Od dawna na to czekałem. Byłem bardzo ciekawy jak w praktyce radzi sobie ta technologia. Chciałem, jak ten niewierny Tomasz, sprawdzić, czy takie rozwiązanie jest rzeczywiście wydajne. Osiągnięte wyniki przekroczyły moje oczekiwania.

Testy między sobą różniły się stosunkiem odczytów do zapisów oraz wielkością operacji i/o. Wynik testu to albo ilość losowych operacji i/o na sekundę (iops), albo wielkość transferu danych, zależnie od typu testu. Dla porównania w tabelce znajduje się informacja o ilość dysków 15k RPM, 3,65 ms access latency, która zapewnia osiągniętą w teście wydajność.



Imponujące! Osiągnięte limity nie wynikają z wydajności napędów SSD. To kontrolery i backend macierzy nie był w stanie obsłużyć większej ilości IOPS i transferu. Okazało się bowiem, że gdy wszystkie strumienie danych były obsługiwane tylko przez jeden kontroler to wyniki były niemal dokładnie 2x gorsze. Producent ma tego świadomość i nie instaluje więcej niż 30 SSD w jednym urządzeniu. Ich większa ilość i tak nie poprawiłaby wydajności. Ciekawe jest też to, że dla LUN'ów na SSD domyślnie wyłączane jest cache'owanie zarówno operacji odczytu jak i zapisu! Włączenie tej funkcji nie zwiększa wydajności, a wręcz ją nieznacznie zmniejsza!

Ceny SSD spadają, pojawiają się nowe, lepsze, pamięci solid-state. Ta technologia staje się coraz bardziej powszechna, a jej zalety są niezaprzeczalne. Trzeba się powoli przyzwyczajać, że duża część naszej wiedzy związanej z kręcącymi się talerzami w dyskach twardych stanie się niepotrzebna :)

Na koniec podziękowania dla Janka, Grześka, Michała, Pawła, Jurka i Tomka za dostęp do sprzętu i pomoc w testach. Wielkie dzięki !